
W sobotni poranek podczas programu Dzień Dobry TVN poznaliśmy nową definicją słów "wydarzenie telewizyjne". W zapowiedziach porannego programu używano tego określenia zapowiadając wizytę w studiu Izabel Marcinkiewicz.
Jak podaje Słownik Języka Polskiego wydarzenie to
1. «to, co się wydarzyło»
2. «ważne zdarzenie albo wybitne osiągnięcie w jakiejś dziedzinie»
Wizyta Isabel Olchowicz-Marcinkiewicz, dziś już żony byłego premiera i rozmowa z Kingą Rusin oraz Bartoszem Węglarczykiem (Gazeta Wyborcza) rzeczywiście jest "wybitnym osiągnięciem" telewizyjnym. Oglądaj rozmowę na stronie Dzień Dobry TVN w serwisie Plejada.
Nie wiem jakie rzeczy obiecano Isabel, czy może sama się wprosiła do studia, ale wygląda na to, że chyba chciano tym "wydarzeniem telewizyjnym" zasypać podziały między TVN i Marcinkiewiczem. I zatrzeć złe wrażenie po wpadce kilka miesięcy temu.
Gdy kilka miesięcy temu pokazano na antenie nieautoryzowany fragment zachowania byłego premiera w studio telewizyjnym przed wejściem na antenę co przytomniejszym widzom pozostał niesmak i wstręt do takich metod. Publikowanie prywatnego zachowania byłego premiera (mnie osobiście "Doda polskiej polityki", jak określa się Marcinkiewicza, ani ziębi, ani parzy) było ciosem poniżej standardów dziennikarskich. Tym samym dziennikarze, którzy zdecydowali o ujawnieniu tego na antenie TVN zachowali się jak najemnicy z brukowców.
7 listopada w Dzień Dobry TVN Rusin od razu, a Węglarczyk pod koniec rozmowy przeszli na Ty z Isabel (Iza, Izabella - podawała różne wersje swego imienia). Jak podaje stacja "W minionym sezonie Dzień Dobry TVN postawiło sobie poprzeczkę bardzo wysoko. Konkurencja nie dała rady porannemu show TVN".
0 komentarze:
Prześlij komentarz